+48 660 549 441

Sytuacja na rynku żywca wieprzowego i wieprzowiny w Polsce jest bardzo niekorzystna od kilku lat. W tak niekorzystnej sytuacji decydującego znaczenia nabiera fakt ekonomicznej produkcji tuczników z możliwością uzyskania pomyślnego wyniku końcowego tuczu. Najlepsze wykorzystanie potencjału genetycznego tuczników w postaci wysokich przyrostów masy ciała, wysokiego poziomu mięsności, krótkiego okresu tuczu i niskiego zużycia paszy na 1 kg przyrostu jest możliwe jedynie pod warunkiem utrzymania najwyższego statusu zdrowotnego świń, przestrzegania zasad bioasekuracji, zapewnienia zwierzętom optymalnych warunków zoohigienicznych oraz wysokiej jakości paszy odpowiedniej dla każdej grupy technologicznej i wiekowej. Wobec niewystarczającej liczby prosiąt i warchlaków na rynku trzody chlewnej w Polsce z powodu zmniejszenia produkcji w cyklu zamkniętym, który jest bardziej wymagający i trudniejszy w rozwiązywaniu problemów technologicznych i zdrowotnych, chociaż bezpieczniejszy, od kilku lat obserwuje się w Polsce fakt coraz większej liczby sprowadzanych warchlaków do tuczu. Warchlaki do końcowego tuczu w Polsce przywożone są z różnych krajów UE, nie tylko z Danii, Niemiec i Holandii, ale także z takich krajów jak Litwa, Łotwa i Estonia. Sprowadzanie warchlaków do tuczu w Polsce stanowi znaczne obciążenie środowiska i problemy spowodowane chociażby koniecznością zagospodarowania gnojowicy i obornika. Ponadto import warchlaków z uwagi na różny, czasem nie do końca znany status epizootyczny może stanowić zagrożenie związane z możliwością przeniesienia niebezpiecznych patogenów, nie tylko tych najgroźniejszych podlegających obowiązkowi zwalczania jak np. afrykański czy klasyczny pomór świń, ale wielu innych np. PRRS, App, SIV i z tego powodu tucz otwarty stanowi niebezpieczeństwo dla utrzymania wysokiego poziomu zdrowotności tuczników, co często decyduje o opłacalności produkcji żywca wieprzowego. Niezwykle istotne jest sprowadzanie jednolitych partii warchlaków z jednego sprawdzonego źródła o wysokim statusie zdrowotnym albo przynajmniej ze stad o znanej sytuacji epizootycznej, co pozwoli odpowiednio wcześniej zaplanować i wdrożyć właściwy program immunoprofilaktyczny np. szczepienie p-ko PCV 2 na samym początku wstawienia, jeśli nie było takich działań w stadzie pochodzenia, a to może w decydujący sposób wpłynąć na przebieg tuczu.

Profilaktyka W celu osiągnięcia wysokiej u rentowności produkcji tuczników należy zapewnić zwierzętom wysoki poziom dobrostanu poprzez stworzenie optymalnych warunków zoohigienicznych z uwzględnieniem norm obsady powierzchni, właściwego mikroklimatu w odniesieniu do temperatury, wilgotności, wentylacji, oświetlenia oraz właściwą opiekę zootechniczną i weterynaryjną. Należy pamiętać o odpowiedniej liczbie autokarmników i poideł z wystarczająco dużym przepływem wody lub swobodnym dostępie do paszy w korytach. Obiekty powinny być chronione przed dostępem osób postronnych oraz zwierząt z poza obiektu , w tym gryzoni, psów, kotów i dzikich ptaków, a obsługa fermy powinna używać wydzielonego sprzętu, specjalnej oddzielnej odzieży roboczej i butów, a właściwy ruch ludzi i pojazdów przez śluzy sanitarne i maty dezynfekcyjne pozwoli w końcowym efekcie na utrzymanie wysokiego statusu zdrowotnego. Osobnym problemem jest transport zarówno warchlaków na fermę, jak i tuczników do ubojni, co czasem jest przyczyną zawleczenia różnych chorób. Środki transportu powinny być u użyte do przewozu po dokładnym oczyszczeniu, myciu i dezynfekcji, a najlepiej po 48-mio godzinnej przerwie, z przestrzeganiem obowiązujących norm załadunku i czasu trwania podróży zwierząt. Do odpowiednio przygotowanych pomieszczeń z uwzględnieniem także temperatury właściwej dla wieku i wagi wstawianych warchlaków można wprowadzać zwierzęta pamiętając o przestrzeganiu zasady „całe pomieszczenie pełne – całe pomieszczenie puste” najlepiej z jednego sprawdzonego i pewnego miejsca.

Problemy zdrowotne w tuczarniach i ich zwalczanie

Do najczęściej stwierdzanych problemów zdrowotnych na podstawie własnych obserwacji oraz informacji od lekarzy weterynarii sprawujących opiekę weterynaryjną nad tuczarniami w różnych częściach kraju należą m.in. zakażenia cirkowirusowe, adenomatoza, streptokokoza, zespół oddechowy z zzzn i App, a także rzadziej występujące, ale w jednostkowych przypadkach będące przyczyną czasem poważnych strat problemy związane z kanibalizmem, martwicą uszu, wrzodami żołądka, zakażeniami beztlenowcowymi, mykoplazmowym zapaleniem stawów czy różycą oraz błędy żywieniowe o różnym pochodzeniu. Należy pamiętać, że niektóre choroby mogą występować w formie subklinicznej, a każda choroba o łagodnym, ostrym lub przewlekłym przebiegu, niezależnie od czasu trwania i intensywności objawów klinicznych zawsze powoduję pogorszenie przyrostów i zwiększone zużycie paszy oraz wpływa na wydłużenie okresu tuczu od kilku dni do kilku tygodni, co w znaczący sposób wpływa na końcowy wynik tuczu.

Cirkowirus

Do najważniejszych i często spotykanych problemów zdrowotnych w tuczu należy zaliczyć infekcje PCV 2, określane w literaturze jako choroby towarzyszące zakażeniom cirkowirusowym (PCVAD – Porcine Circovirus Asociated Diseases), chociaż w ostatnim okresie zauważa się nieznaczną tendencję malejącą. Przyczyną strat ekonomicznych spowodowanych zakażeniem cirkowirusowym jest zwiększony współczynnik śmiertelności, wydłużenie tuczu, niższe przyrosty wagowe w skrajnych przypadkach nawet o 30%, wysokie zużycie paszy i koszty leczenia. Z roku na rok obserwuje się w Polsce zwiększającą się liczbę szczepień przeciwko zakażeniom PCV 2, która jest szacowana na 30 – 60 % warchlaków. W 2014 roku według danych firm farmaceutycznych i hurtowni weterynaryjnych zastosowano 9 350 000 dawek szczepionek p-ko PCV 2, z czego można wyciągnąć wniosek, że połowa ubijanych tuczników w Polsce została poddana szczepieniom profilaktycznym w tym kierunku. Ustalenie właściwego programu immunoprofilaktycznego jest niezwykle skuteczne i daje bardzo wysokie prawdopodobieństwo uniknięcia problemów zdrowotnych z tego powodu.

Adenomatoza

Kolejnym ważnym problemem zdrowotnym obserwowanym w tuczu jest adenomatoza (ileitis) wskutek infekcji Lawsonia intracellularis objawiającej się m.in. cementową biegunką, a straty wynikają z różnicowania wagowego tuczników, zahamowania przyrostów wagowych i wysokiego zużycia paszy. Najskuteczniejszym rozwiązaniem jest metafilaktyczne zastosowanie jednego z antybiotyków (tylozyna, tiamulina), które daje bardzo dobre efekty terapeutyczne. Najlepsze wyniki obserwuje się po zastosowaniu tych leków w postaci paszy leczniczej lub wodzie do picia przez 2-3 tygodnie. Termin wprowadzenia leków powinien być oparty o ocenę profilu serologicznego stada i zastosowanie antybiotyku po zakażeniu, w okresie inkubacji, a 3 – 5 dni przed wystąpieniem objawów klinicznych, co daje szansę na wytworzenie odpowiedzi immunologicznej. Alternatywnym sposobem określenia czasu wprowadzenia metafilaktycznego zastosowania antybiotyku jest ocena ryzyka wynikającego z powtarzalności zdarzeń w tuczarni.

Streptococcus suis

W niektórych tuczarniach istotny problem zdrowotny stanowi zakażenie Streptococcus suis, które u prosiąt odsadzonych i warchlaków, a znacznie rzadziej u tuczników może przebiegać w postaci zapalenia stawów, opon mózgowych, błon surowiczych lub płuc. Niezwykle ważnym czynnikiem ryzyka w przypadku tej choroby są rany, otarcia i uszkodzenia skóry powstające przy obcinaniu kiełków, ogonków, szorstkiej nawierzchni w kojcach, transport w niewłaściwych warunkach, zbyt duże zagęszczenie zwierząt i agresywne zachowania prosiąt lub warchlaków, które przyczyniają się do powstawania bram zakażenia w uszkodzonych tkankach. Wszystkie wymienione czynniki ryzyka przy właściwym postepowaniu można prawie całkowicie wyeliminować ograniczając w zdecydowany sposób problemy związane z występowaniem streptokokozy, której można skutecznie zapobiegać stosując zasady profilaktyki ogólnej, w profilaktyce swoistej sprawdzają się szczepionki i autoszczepionki, a w leczeniu skuteczne są antybiotyki (penicylina. amoxycylina, cefalosporyny).

PRDC

W chlewniach, gdzie wprowadza się warchlaki do tuczu z różnych środowisk, zwłaszcza przy niewystarczających warunkach zoohigienicznych często dochodzi do ujawnienie zespołu oddechowego (PRDC – Porcine Respiratory Diseases Complex), który jest efektem odziaływania różnych drobnoustrojów inicjujących i wikłających. W zwalczaniu należy wziąć pod uwagę najważniejsze czynniki inicjujące, które często działają immunosupresyjnie powodując wtórne komplikacje. Stosowanie zasad profilaktyki ogólnej oraz immnunoprofilaktyki pozwala na znaczne ograniczenie występowania zespołu oddechowego, a ponadto ewentualne zastosowanie metafilaktyczne paszy leczniczej jest bardziej wskazane niż konieczność terapii, zwykle kosztownej i wymagającej stosowanie leków w wodzie do picia dla całego stada, a w formie iniekcyjnej dla zwierząt z objawami klinicznymi choroby.

Różyca

W niektórych chlewniach, w których nie realizuje się programu szczepień profilaktycznych może dojść do wybuchu różycy, co zdarza się najczęściej pod koniec tuczu i wtedy jest zwykle przyczyną poważnych strat, z uwagi na szybki przebieg z upadkami śmiertelnymi, wysokie koszty leczenia oraz przedłużenie tuczu o okres karencji. Bardzo dobre efekty w zapobieganiu daje właściwie zaplanowany program szczepień z dwukrotnym stosowaniem szczepionek inaktywowanych.
Martwica uszu (PNES – Porcine Necrotic Ear Syndrom) jest problemem nierzadko stwierdzanym w tuczu, który ma złożoną etiologię, co powoduję określone trudności z zwalczaniu. Do czynników, które biorą udział w wywoływaniu martwicy uszu zalicza się infekcje bakteryjne i wirusowe, złe warunki zoohigieniczne, a często obserwuje się występowanie tych objawów po błędach żywieniowych w postaci m.in. wysokiego poziomu fitazy, niskiego poziomu lizyny, skarmianiu świeżego zboża i niedoboru wit. E lub nagłym wycofaniu mączki rybnej z żywienia. W postępowaniu przy martwicy uszu należy wyeliminować czynniki ryzyka, zapewnić zwierzętom właściwe warunki w chlewni, a wtedy zwykle skuteczna jest antybiotykoterapia ( amoxycylina, chlortetracyklina, doxycyklina, linkomycyna) w postaci paszy leczniczej lub w wodzie do picia.
W pojedynczych chlewniach zdarzają się czasem problemy związane z kanibalizmem, które są świadectwem niewłaściwych warunków środowiskowych, żywieniowych i błędów organizacyjnych. Poza eliminacją możliwych przyczyn i czynników ryzyka świniom należy zapewnić „zabawki”, izolować agresywne i poszkodowane zwierzęta, a dodatek do paszy preparatu Kani-stop pozwala na opanowanie sytuacji.

Mykoplazmowe zapalenie stawów

Mykoplazmowe zapalenie stawów nazywane chorobą po transportową dotyczy czasem warchlaków po długotrwałej podróży i stosunkowo często występuję u warchlaków z Danii. Czynnikiem etiologicznym jest infekcja M. hyorhinis, M. hyosynoviae, M. suis, a czynniki ryzyka stanowią mokre podłoże, przeciągi i niska temperatura w nocy. Objawy kliniczne to kulawizna i obrzęki przybierające charakter zapalenia wielostawowego przy braku tła urazowego. W leczeniu korzystne efekty daje antybiotykoterapia z zastosowaniem tiamuliny lub tetracykliny.

Wrzody żołądka

Wrzody żołądka nie są częstą przypadłością u świń, chociaż ostatnio notowane są coraz częściej w różnych krajach, a w pojedynczych chlewniach mogą być przyczyna poważnych strat wskutek zahamowania przyrostów i nagłych upadków. Wśród przyczyn wrzodu żołądka wymienia się czynniki bakteryjne (Helicobacter heilemanni), stresowe oraz paszowe, a zwłaszcza granulacja paszy poniżej 500 mikronów, niska zawartość białka i włóknika, żywienie na mokro, nadmierną ilość Fe, Cu, Zn, niedobór wit. E i selenu oraz zła jakość tłuszczu. Wrzody żołądka stwierdza się u kilku, kilkunastu, a czasem nawet kilkudziesięciu procent zwierząt, a objawy kliniczne w dużym stadzie są trudne do zauważenia ponieważ ograniczają się do anemii, czarnego smolistego kału i nagłych upadków. Charakterystyczne zmiany można stwierdzić pośmiertnie w postaci płynnej i skrzepłej krwi w świetle żołądka, co jest spowodowane krwawieniem z wrzodu zlokalizowanego najczęściej w części wpustowej żołądka. W zwalczaniu należy eliminować czynniki ryzyka i zwiększyć granulację paszy, co jednak pociąga za sobą zmniejszenie przyswajalności, stosować preparaty wielowitaminowe z udziałem wit. E i selenu oraz antybiotykoterapię i unikać sytuacji stresogennych.

Zakażenia beztlenowcowe i inne

Jeszcze jednym problemem, który zasługuję na uwagę przy omawianiu problemów zdrowotnych w tuczarniach są zakażenia beztlenowcowe u warchlaków i tuczników, które stają się coraz poważniejszym i trudno rozpoznawalnym problemem u świń. Clostridium difficile, które jest komensalem w przewodzie pokarmowym człowieka i zwierząt, często po antybiotykoterapii wywołuje biegunkę (AAD), spowodowaną u warchlaków zapaleniem jelita czczego i biodrowego oraz toksyczne rozszerzenie okrężnicy (toxic megacolon) stwierdzane pośmiertnie. Nagłą śmierć tuczników wywołuje Clostridium novyi, które wchodzi w skład mikroflory przewodu pokarmowego, zwłaszcza w tylnym odcinku jelita grubego. Objawy kliniczne zwykle nie występują, bo obserwuje się niespodziewane padnięcia świń w dobrej kondycji w chłodnych porach roku. Charakterystyczne zmiany sekcyjne to gwałtowne pośmiertne wzdęcie zwłok, ze znacznie przekrwionymi i wypełnionymi gazem jelitami, szybko postępujący rozkład gnilny, pęcherzyki gazu pod torebką wątroby i gazowy obrzęk tkanki podskórnej. Rozpoznawanie i zwalczanie z uwagi na nagłe upadki jest trudne. Zaleca się natychmiastowe usuwanie zwłok padłych tuczników, odpowiednią liczbę autokarmników, całodobowe oświetlenie z przyciemnieniem w nocy, a w chlewniach z głęboką ściółką usuwanie obornika jeden raz w miesiącu. Korzystnie działa okresowa dezynfekcja instalacji wodnej oraz regularne zakwaszanie wody do picia co 7 dni latem i co 14 dni w okresie zimowym.
Zasygnalizowane problemy zdrowotne w tuczarniach z uwagi na ograniczone ramy nie wyczerpują oczywiście całości tych zagadnień, ale co warto podkreślić wstawianie do tuczu warchlaków z pewnego źródła o wysokim statusie zdrowotnym, przestrzeganie bioasekuracji, zasad profilaktyki ogólnej, stosowanie immnunoprofilaktyki ewentualnie metafilaktyki oraz zapewnienie zwierzętom dobrej jakościowo paszy daje szansę na osiągnięcie końcowego korzystnego wyniku finansowego.

Dr Piotr Kneblewski
Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu
VET-COM sp. z o.o. Olsztyn

Najnowsze artykuły:

Plenność Loch

Jednym z podstawowych parametrów warunkujących opłacalność produkcji trzody chlewnej jest plenność samic. W zależności od wykorzystywanych do oceny plenności wskaźników produkcyjnych wyróżniamy:Plenność fizjologiczną: którą wyrażamy jako liczbę prosiąt urodzonych...

czytaj dalej

Ropiejące maciory

Wypływy ropne z dróg rodnych pozostają wciąż poważnym problemem w wielu chlewniach. Jasno-żółty, szarawy lub kremowy wyciek z pochwy lochy oznacza poważny stan zapalny dróg rodnych. Wypływy obniżają skuteczność krycia i indeks wyproszeń. Są też powodem przedwczesnego...

czytaj dalej

Cykl rozrodczy lochy na fermie trzody chlewnej

KRYCIE / INSEMINACJA„Flushing”- dieta, światło, knur, technologia, witamina E + cukier, stres,Lochy stymuluje się knurem- 2-5x/dobę, knur wchodzi do kojca loch na 2-3 minuty.Loszka w kryciu to- 140kg.mc., 240 dni życia, 3 rujaInseminacja: loszka 0/24, wieloródka...

czytaj dalej

ZAPYTAJ DORADCĘ

Doradca Klienta jest do Państwa dyspozycji. Podczas spotkania lub rozmowy telefonicznej odpowie na Wszelkie Państwa pytania i wątpliwości odnośnie świadczonych przez nas usług:

Paweł Zarzeczny
tel: 660 549 441

Biuro:
ul. Jagiellońska 71
10-237 Olsztyn
Czynne w godzinach:
pn-pt 8:00-15:00
tel. +48 89 526 13 33
mail: biuro@vet-com.pl

Gabinet małych zwierząt:

Sklep dla hodowców: