+48 660 549 441

Diagnozując zagadnienia mające wpływ na zaburzenia rozrodcze loch, na czoło czynników epizootiologicznych wysuwa się Leptospiroza. Unaocznienie problemu ma miejsce w związku z podwyższeniem jakości diagnostyki laboratoryjnej, wzrostem edukacji weterynaryjnej, ale i zmianami technologii jakie mają miejsce we współczesnych fermach przemysłowej produkcji świń.

Zarówno lekarze weterynarii jak i hodowcy często bagatelizują problem omawianej choroby. Z całą stanowczością stwierdzam, że bez względu na to z jakim serowarem leptospirozy i z jakim nasileniem objawów się borykamy, nie jest to choroba z rodzaju pospolitej „grypki”, a iniekcja streptomycyny nie jest złotym środkiem na rozwiązanie problemu.

Leptospiroza należy do grupy chorób ekonomicznych. Lochy w trakcie choroby nie wykazują zmian klinicznych. Do najczęściej obserwowanych gospodarczych objawów należą:

  • Wczesna śmierć zarodkowa i powtarzanie rui, a w efekcie niski współczynnik zaproszeń.
  • Aborcje.
  • Rodzenie martwych prosiąt.

Leptospiroza jest chorobą zakaźną i wysoce zaraźliwą. Jak ważny wpływ na szerzenie się jej w stadzie ma technologia fermy niech za przykład posłuży przykład duński. Do 2013 roku większość loch w Danii, przez cały cykl produkcyjny utrzymywana była w kojcach indywidualnych- tzw. „blokadach”. Perfekcyjna dezynfekcja i ograniczony kontakt lochy z moczem, z którym to głównie wydzielana do środowiska jest bakteria, spowodował ograniczenie krążenia bakterii w stadzie. Z czasem niski potencjał epizootyczny doprowadził do tego, że w fermach loch leptospiroza przestała być problemem zdrowotnym. Doszło nawet do tego, że w duńskich laboratoriach nie prowadzono żadnych badań rozpoznawczych, a sama choroba nie była umieszczana w wykazie żadnej duńskiej fermy.

Sytuacja diametralnie zmieniła się po 2013 roku, kiedy to mówiąca o dobrostanie zwierząt dyrektywa Unii Europejskiej zakazała utrzymywania loch w blokadach, poza małymi wyjątkami, jakim jest tylko krótki okres po pokryciu samic. Okazało się wówczas, że problem Leptospirozy powrócił. Konieczne okazało się wdrożenie działań mających na celu doprowadzenie do przywrócenia badań diagnostycznych i procedur weterynaryjnych powstrzymujących rozwój choroby.

Kontrolowanie leptospirozy jest trudne. Borykając się z problemami rozrodczymi loch okazuje się, że w fermach do czynienia mamy jeszcze z innymi chorobami determinującymi produktywność samic, jak i czynnikami natury niezakaźnej. Należą do nich Zespół Rozrodczo Oddechowy – PRRS, Circowiroza – PCVD, Chlamydioza, Toksoplazmoza, Brucelloza, jak i cała gama czynników technologicznych w grupie których wymienił bym: konstrukcję fermy, jej wyposażenie technologiczne, pomyłki podczas produkcji i dystrybucji porcji inseminacyjnych, oraz błędy w postępowaniu inseminatorów i w zarządzaniu. Oddzielnym zagadnieniem jest brak szczegółowej dokumentacji.

Najnowsze artykuły:

Problemy zdrowotne w tuczarniach i ich zwalczanie

Do najczęściej stwierdzanych problemów zdrowotnych na podstawie własnych obserwacji oraz informacji od lekarzy weterynarii sprawujących opiekę weterynaryjną nad tuczarniami w różnych częściach kraju należą m.in. zakażenia cirkowirusowe, adenomatoza, streptokokoza,...

czytaj dalej

Choroby trzody chlewnej – Dyzenteria

Kiedy u świń pojawia się szaroczarna, krwista biegunka ze strzępkami śluzu, może to oznaczać, że zaraziły się krętkami dyzenterii. Krętki dyzenterii (Brachyspira hyodysenteriae) są odporne na niekorzystne czynniki środowiska, w szczególności na niskie temperatury....

czytaj dalej

ZAPYTAJ DORADCĘ

Doradca Klienta jest do Państwa dyspozycji. Podczas spotkania lub rozmowy telefonicznej odpowie na Wszelkie Państwa pytania i wątpliwości odnośnie świadczonych przez nas usług:

Paweł Zarzeczny
tel: 660 549 441

Biuro:
ul. Jagiellońska 71
10-237 Olsztyn
Czynne w godzinach:
pn-pt 8:00-15:00
tel. +48 89 526 13 33
mail: biuro@vet-com.pl

Gabinet małych zwierząt: